PODZIĘKOWANIE OD WIOLETTY BOCZARSKIEJ

Hymn o miłości
 
13.Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym sięjak miedźbrzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i  wiarę, taką iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
 
 „ Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego „
 
Kochani Parafianie, nie wiem jak Wam dziękować, za to wszystko co uczyniliście dnia 25.10.2020. Kiedy dowiedziałam się z jakim zaangażowaniem i miłością robiliście wszystko, aby kiermasz się odbył,  niejedna łezka  się w mym oku zakręciła. Kwota 23 987,00,  która została zebrana, to dla mnie jak sen, nie mogłam w to uwierzyć. W moim sercu zagościła radość i nadzieja. Na twarzy pojawił się uśmiech. Jan Twardowski pisał : „ Mówią, że najpiękniejszy uśmiech ma ten, który wiele wycierpiał”  Jeśli tak jest, to ja  ten uśmiech dedykuje Jezusowi, który dokonał tego cudownego dzieła, posługując się Wami drodzy bracia i siostry.  Niech tą ofiarność i dobroć płynącą z serca, wynagradza łaskami w obfitości i każdego dnia prowadzi Was do  BOŻEJ MIŁOŚCI!!
 
                                               Dziękuje ! Dziękuje! Dziękuje ! Wioletta Boczarska :-)

ks. Andrzej Zając ... droga z Gnojnika do Wadowic

ks. Andrzej Zając urodził się w Gnojniku w dniu 13 listopada 1846 roku, jako syn kmiecia Dominika Zająca i Salomei Kopeć. Tam również ukończył szkołę parafialną. W latach 1859-1868 kontynuował dalszą naukę w Gimnazjum w Tarnowie, która została uwieńczona egzaminem dojrzałości. Następnie rozpoczął studia teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie. W dniu 13 lipca 1872 roku został wyświęcony na kapłana przez J.E. ks. biskupa Józefa Pukalskiego, ówczesnego ordynariusza tarnowskiego. Mszę św. prymicyjną odprawił w dniu 4 sierpnia 1872 roku w kościele parafialnym w Gnojniku.

czytaj całość >>>

APEL O POMOC DLA WIOLETTY

Nasza Parafianka Wioletta Boczarska jest od 15 lat chora na nietypową chorobę Leśniowskiego Crohna. Jest po wielu przebytych operacjach. To młoda mama, która chce żyć. Obecnie wychowuje samotnie 10-cio letnią córeczkę.

Ostanim czasem choroba bardzo się nasiliła i Wioletta leży w szpitalu w ciężkim stanie. Obecnie znajduję się w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej, po powrocie ze szpitala jej  dom wymaga dostosowania, aby chora mogła w nim funkcjonować i wiele, wiele  innych kosztów związanych z leczeniem.

Dlatego w niedziele dnia 25.10.2020 r. przy kościele będzie zbiórka do puszek na ten cel, Parafianki będą prowadzić dodatkowo kiermasz stroików świątecznych i pakowane ciasta domowej roboty, które będzie sobie można zakupić.

Dlatego zwracamy się do Was Parafianie o okazanie serca  i ofiarności.  Niech nasza Parafianka nie zostanie sama w tym trudnym dla Niej czasie. Pamiętajmy słowa Jezua, że "Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili"
 

 

1