PAŹDZIERNIK ... MIESIĄC MARYJNY I RÓŻAŃCOWY

W małej izdebce, tuż obok łóżka,
Z różańcem w ręku klęczy staruszka
Czemuż to babciu mówisz pacierze?
Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny
Moc mają ogromną, odpuszczają winy
Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy
Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

Pierwsza dziesiątka jest za papieża
Niech nami kieruje, Bogu powierza.
Druga w intencji całego Kościoła
Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie
A może w czyśćcu, lub większej potrzebie
Czwartą odmawiam w intencji syna...
Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu
Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu
Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości
Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny
Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny
I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga
Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,
Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,
Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu
Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.
Awantury, alkohol, płacz i siniaki
Czemu swym dzieciom los zgotował taki?
Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,
Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,
Bogu polecam swych wnucząt udręki,
Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,
Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

"Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie
Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.
Na nic te posty i twoje modły,
Bo los już taki musi być podły."

Płacze staruszka, drżą wątłe ramiona.
Wie, że jest chora, niedługo skona.
Co będzie z synem, z jego rodziną?
Czy znajdą drogę prawdziwą, jedyną?

I zmarła nieboga. Wezwano syna
Ten twardo powiedział - nie moja to wina.
Lecz widząc w trumnie matki swej trupa,
Poczuł jak mu pęka na sercu skorupa.

Zobaczył różaniec swej zmarłej matki,
W miejscu czwartej dziesiątki zupełnie gładki.
Nie ma paciorków - patrzy i nie wierzy,
Palcami starte od milionów pacierzy.
Tylko piąta dziesiątka była jak nowa,
Przypomniał swe kpiące o niej słowa.
Na palcach zobaczył od łańcuszka rany,
Wybacz mi - krzyknął - Boże mój kochany!

Ożyło w końcu syna sumienie,
Przysięgam ci matko, że ja się zmienię.
Całował zimne swej matki dłonie,
Twarz łzami zoraną i siwe skronie.

Rzucił nałogi, oddał się Bogu,
Szczęście gościło w ich domu progu.
I codziennie wieczorem, całą rodziną,
Różaniec mówili za matki przyczyną.."
 

MOBILNA PARAFIA .. warto zobaczyć

We współczesnym świecie media elektroniczne odgrywają istotną rolę w wielu dziedzinach naszego życia. Coraz większa mobilnośc ludzi oraz zmienny charakter czasu i miejsca wykonywania pracy sprawia, że konieczne jest korzystanie ze środków komunikacji społecznej, w celu przekazywania informacji. Umiejętnie wykorzystywane media elektroniczne, mogą być także cennym narzędziem w pracy duszpasterskiej. Portale społecznościowie, do których większość ma dostęp, mogą integrować środowiska ludzi, którzy wyznają podobne zasady i wartości. Rolą katolickich mediów jest wskazuje drogi do prawdy absolutnej, pozbawionej manipulacji, dlatego też, stałych Czytelnikow naszego parafialnej strony, zapraszam do grona społeczności MOBILNA PARAFIA, której profil znajduje się na Facebooku, a takze w sieci internet pod adresem

http://mobilnaparafia.pl/

Na profilu Facebooka, można się dołączyć i brać udział w wielu ciekawych e-konkursach, jak chociażby na temat św. Pawła z Tarsu, w którym do wygrania jest pakiet płyt "Paweł z Tarsu, Pojednanie światów". Zadanie polega na napisaniu krótkiego hasła, wiersza, zachęty do …. odważnego głoszenia Ewangelii Jezusa Chrystusa. Wyłonienie najciekawszych naszym zdaniem tekstów nastąpi 3 października br. Szczegóły na profilu FACEBOOK >>>

https://www.facebook.com/MobilnaParafia/info

PODZIĘKOWANIE O. WŁADYSŁAWA ZĄBKOWSKIEGO DLA PARAFIAN

Drodzy Parafianie i Rodacy,

Z wielką radością i wdzięcznością wspominam wspólne świętowanie jubileuszu 25-lecia mojego kapłaństwa. Publikując na stronie internetowej Parafii „kilka” zdjęć z tej uroczystości, chciałbym nie tylko przypomnieć te radosne chwile, ale przede wszystkim, serdecznie podziękować wszystkim, którzy w niej uczestniczyli. Pragnę również wyrazić wdzięczność, za złożone ofiary na naszą dominikańską działalność na Ukrainie. Bardzo dziękuję także, za każde dobre słowo dołączone do przekazanych ofiar! Zapewniam o codziennej modlitewnej pamięci w Waszych intencjach oraz mam nadzieję, że Wy również nadal będziecie wspierać nas swoimi modlitwami, abyśmy dobrze wypełnili te zadania, które nam Bóg powierza.
Bóg zapłać!!
Fr. Władysław Ząbkowski OP

1