Peregrynacja cudownego obrazu Pana Jezusa Miłosiernego

W dniach 27-28 lipca 2014 roku, nasza wspólnota parafialna przeżywała uroczystość peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii św. siostry Faustyny i św. Jana Pawła II.

- Tajemnica Miłosierdzia oznacza bowiem, że człowiek grzeszny, który odwrócił się od Boga, mocą ofiary krzyżowej i zmartwychwstania Chrystusa został ponownie przywrócony Bogu, jako Boże dziecko. Jest to wyłączne dzieło Bożego Miłosierdzia, które oznacza pochylenie się nieskończonej miłości nad słabością i grzechem człowieka. - mówi ks. Marian Zapiór - proboszcz parafii.


Wyrazem kultu Miłosierdzia Bożego jest znany na całym świecie obraz Jezusa Miłosiernego z podpisem: „Jezu, ufam Tobie”. Jak pokazuje praktyka i potwierdzają to liczne świadectwa wiernych, w obliczu tego obrazu dokonało się wiele nawróceń, cudów przemiany serca oraz uzdrowień z chorób duszy i ciała. Przed tym obrazem wielu mogło doświadczyć, jak niezmierzone są zdroje Bożej dobroci, która ogarnia naszą codzienność i wypełnia ją obfitością swoich łask. Świadectwa te stanowią wymowne potwierdzenie słów Jezusa, które św. siostra Faustyna zapisała w swoim Dzienniczku: „…jest wiele dusz pociągniętych do mojej miłości przez obraz ten” (nr 1379).


Poruszająca i niezwykle wymowna jest prawda o Bożym Miłosierdziu wyrażona w obrazie „Jezu, ufam Tobie!” Chrystus zwrócił się do siostry Faustyny z przesłaniem: „Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: «Jezu, ufam Tobie» (...) Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz, a przeto niech ma przystęp wszelka dusza do niego” (por. Dz., 327,570).

Prośmy Miłosiernego Boga, aby godnie przyjąć i przeżyć nawiedzenie cudownego obrazu Pana Jezusa Miłosiernego oraz relikwi dwojga świętych Apostołów Miłosierdzia (mb)

Pielgrzymka szlakiem św. Jana Pawła II


W przeddzień uroczystości świętych Apostołów Piotra i Pawła, grupa naszych Parafian uczestniczyła w pielgrzymce do kilku sanktuariów związanych z Osobą św. Jana Pawła II. Najpierw był klasztor o.o. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej. Tam Pątnicy uczestniczyli we Mszy świętej, a następnie przemierzyli szlak tzw. Dróżek Maryjnych.
- nie myślałem, że zajmuje to aż prawie pięć godzin - mówił jeden z uczestników. Mimo trudu i wysiłku warto było … - kończy.
Nasza wspólnota aktywnie włączyła się do liturgii Mszy świętej koncelebrowanej przez kapłanów z różnych diecezji. W pielgrzymce uczestniczyło dwóch "naszych" ministrantów, którzy posługiwali przy ołtarzu, zaś członkimi parafialnego oddziału Akcji Katolickiej włączyła się do liturgii czytań.
- to bardzo pozytywne, że Parafianie nie tylko uczestniczą w wyjazdach pielgrzymkowych, ale również aktywnie włączają się do liturgii Eucharystycznej - zaznacza ks. Marian Zapiór, proboszcz parafii.

Czytaj więcej...

Boże Ciało na ulicach parafii

Tłumy wiernych przemaszerowały ulicami naszej parafii, aby zamanifestować wiarę w Jezusa Chrystusa, obecnego pod postaciami chleba i wina. Procesja eucharystyczna, w której uczestniczyły dzieci pierwszokomunijne, poczty sztandarowe, miejscowa straż pożarna oraz reprezentanci różnych ruchów i stowarzyszeń działających w parafii, którzy nieśli figury, feretrony i chorągwie, zatrzymywała się przy czterech ołtarzach polowych, gdzie czytane były fragmenty Ewangelii. Przy każdym ołtarzu kapłan udzielał wszystkim błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem, po czym odśpiewano modlitwę błagalną, czyli tzw. suplikacje.

- w zagrody nasze wiedzieć przychodzi i jak się Jego dzieciom powodzi - mówił do wiernych ks. Marian Zapiór, proboszcz parafii. (…) Sam ludu swego odwiedza ściany, bo pragnie bawić między ziemiany - tłumaczył dalej. Boże Ciało to nie tylko okazja, aby wyjść na ulice i wpatrywać się w monstrancje, w której wystawiony jest Najświętszy Sakrament. Jest to przede wszystkim czas zadumy, refleksji i uświadomienia sobie: jak My - Chrześcijanie idziemy codziennie przez świat, przez nasze miasta, ulice i wioski ? Wpatrywanie się w monstrancję, powinno być dla nas żywym zwierciadłem, w którym znajdziemy odbicie naszego własnego życia. Wszak zostaliśmy stworzeni „na obraz i podobieństwo Boga”, a więc nosimy w sobie Jego obraz. Natomiast, jak pisze św. Paweł Apostoł, w sakramencie Chrztu świętego „przyoblekliśmy się w Chrystusa”. Z kolei w Komunii świętej, spożywamy pod postacią chleba Jego Ciało, czyli włączamy w siebie żywego Chrystusa, który staje się częścią naszego ciała. Tak więc możemy powiedzieć, że to My sami jesteśmy żywą Bożą monstrancją, w której jest odzwierciedlenie naszej wiary, przede wszystkim przez nasze dobre uczynki, bo - jak mówi św. Jakub Apostoł - wiara bez uczynków jest martwa ... (mb)

1